Wakacje '2007
Uwaga :
Ogłaszamy
posłuchajcie
Zakończony wspólny wypoczynek w Mrzeżynie. To już historia. Ale warto do tych dni wracać. Patrząc na tych kilka zdjęć przypomnijmy sobie, jak było wesoło i radośnie. I nie zapominajcie, za 10 miesięcy znów wakacje !!!! Teraz trzeba pracować, uczyć się i poznawać ten piękny świat, który nas otacza i zachwyca.
Jeżeli kto chciałby mieć zdjęcia w lepszej wersji, proszę zgłosić się do mnie.
Zdjęcia będą za parę dni ! Cierpliwości !

Tu jesteśmy wszyscy - trochę nas było ...

najważniejsze, że buzie są uśmiechnięte

trzeba było trochę zrobić porządku, ale kto wiedział, że ktoś zrobi zdjęcie

uwaga ! kontrola po pokojach

nawet jak przykleisz się do ściany, i tak ciebie widać

aniołem jestem, tak specjalnie, żeby zakryć, co w pokoju

proszę nie bić chłopca, on taki spokojny ...

nasze Panie, zawsze pracowite ...

Pani Prezesowa zawsze uśmiechnięta, tak trzymać ...

Pan Prezes nie przepuści żadnego dokumentu, tak musi być

nasza najmłodsza,

to my, widzicie siebie ...

ci na żaglówce nic nie wiedzieli, że są fotografowani, ale byli grzeczni ...
nie wiem dlaczego w tym miejscu, ale, to chwila przed odjazdem

jacy oni grzeczni
za chwilę szalała dyskoteka
nasze Panie, są najlepsze, prawda dzieci ...
ten wzrok mówi wszystko ... ale tak naprawdę, to najweselsze kolonistki ...
tylko raz jest się dzieckiem, uśmiechajcie się !
Panowie, a gdzie uśmiech
trzeba nadusić i potem jest 10 sek, żeby znaleźć się na zdjęciu ..
wracamy ze spaceru
tu też
No tak, przyłapano ich na gorącym uczynku, kolonia wypoczywa, a im zachciało się na płoteczki ...
A gdzie ta ryba, sądząc po minie na haczyku jest rekin ...
a ten lisek prosił o zdjęcie z profilu ...
koniecznie trzeba znaleźć parę muszelek dla taty ...
rodzinne zdjęcie z Jaśnie nam panującym Neptunem ...
tych tylko do komandosów ...
Neptun z swoją żoną piękną Salacją ..
a teraz wiele zdjęć z chrztu morskiego, było wiele śmiechu i radości
a tak karano nieposłusznych, no nie Mikołaj nic nie zbroił, to tylko przymiarka ...
A teraz zdjęcia z rejsu :
A hoj, wilki morskie ....
podobno był tak wielki nacisk, że zdjęcie się przechyliło ....
a teraz kibicowanie podczas rozgrywek piłkarskich :
a oni, jak tylko była chwila wolna, te płoteczki ... biedne rybki .... ale smaczne też były ...
Konkurs na budowle z piasku :
a tu zdjęcia z wyjazdu na Wolin i przejazdu promem do Świnoujścia
Widok na szmaragdowe jeziorko
widok na morze z najwyższego klifu :
Trzęsacz :
na stołówce : droga przez mękę ...
i kilka zdjęć z porannych spotkań z Panem ... On dał nam ten piękny świat ...
Tyle wspomnień. To już historia. Gdy będzie pochmurno niech nam znów zaświeci słońce z Mrzeżyna.
Pozdrawiamy morze i do następnego spotkania.
Teraz trzeba się uczyć.
Ale uwaga za 10 miesięcy są znów wakacje ! Hurrrra !